Mrok staje się popularny... my jednak zawsze go odczuwaliśmy.
Spotkałam się z wieloma Gotami, którzy byli całkowicie przeciw Cyber Gotykowi. Ja osobiście jestem nim bardziej oczarowana niż Lolitką. Ten jest taki twardy i taki bardziej podobny do mnie. Taki "pewny siebie". Poza tym, trzeba mieć wielką odwagę wyjść tak na ulicę. W swoim życiu prawdziwego cyber-gota spotkałam tylko raz, właśnie w Stanach. Ale jaki cudowny on był
http://browse.deviantart.com/?qh=§i … c#/d21h7eg
http://browse.deviantart.com/?q=cyber%2 … 4#/d1160b8 (kojarzy mi się z Silent Hill, ach!)
http://browse.deviantart.com/?q=cyber%2 … 6#/d2nizlj
Pizgu kolory, to jest to!
Offline
Kocham cyber gotyk, ale tylko w męskim wydaniu.
Sama nie ubieram się jak typowy cyber got, ale często się inspiruję. No tak, trzeba mieć wiele odwagi, ale niektórzy lubią przyciągać spojrzenia na ulicach i się tym nie przejmują.
Offline
Lady dePressNajemnik
Cyber dobrze wygląda na niektórych osobach, ja wyglądałabym w tym śmiesznie ;P
Generalnie zgadzam się z Przedmówczynią ^^
Offline
To, czy jest wszystkiego za dużo na raz to kwestia gustu. Jak dla mnie jest właściwie w sam raz.
Offline
Lord dePressNajemnik
Cybery nie tylko są fajnym tematem do rysowania ale i do focenia. Świetnie wpisują się w przemysłową zabudowę, o którą łatwiej niż o jakieś porządne, gotyckie ruiny ;-)
Sam bym się nie wbił w cyberowe ciuchy. Nie ma opcji! Wolę bardziej męskie rzeczy ;p
Offline
No tak, cyber jest fajny, bo ja wolę industrialne klimaty niż te z ruinami. Może dlatego, że cyber pokazuje to zmechanizowanie świata, przegraną człowieka z maszyną, sztuczność całej rzeczywistości która nas otacza. (w moim mniemaniu of kors). Kiedy patrzę się na fotki cyber gotów widzę w nich to co napisałam powyżej, a kiedy patrzę na te z ruinami myślę sobie 'fajna, klimatyczna fotka' i tyle.
Wszystkiego trzeba spróbować, nawet cyberowych ciuchów. Przynajmniej cyberowego płaszcza.
Offline
Podoba mi się cyber gotyk, ponieważ to bardzo orginalne i nowoczesne spojrzenie na mroczne klimaty. Podziwiam członków tej subkultury za to, że nie boją się pokazać tego, kim są. Osobiście jednak nie ubierałabym się tak. To nie mój styl, chociaż płaszcz w stylu Matrix bardzo mi się podoba.
Jeszcze jedno. Widzieliście odcinek "Rozmów w toku", w którym była cybergotka? Powiem tylko, że nietolerancja jest rzeczą, której w ludziach najbardziej nie lubię.
Offline
Wrzucałam jeden odcinek chyba wMovies!. O ten chodziło? Na końcu są jakieś dwie cybergotki. A wcześniej niedorobiony homoseksualny got, fan Mansona i wampir
Pamiętam, że był jeszcze jeden odcinek z tą dziewczyną na końcu.
Cyber dość mocno się wyróżnia, może zwraca nawet większą uwagę, niż normalny gotyk. A ludzie jak to ludzie - nie ma się co dziwić. Dopóki "innych" będze tak mało, dopóty będą prześladowani.
"Kocham cię", wyszeptał. Jej serce waliło jak szalone gdy wrzucał je do słoika z formaliną.
Paint the man, cut the lines. Paint the man, cut the lines...
Offline
Ale będą trochę mniej inni Wbrew pozorom, jest różnica.
"Kocham cię", wyszeptał. Jej serce waliło jak szalone gdy wrzucał je do słoika z formaliną.
Paint the man, cut the lines. Paint the man, cut the lines...
Offline
Jak dla kogoś jedynym celem w życiu jest odróżnienie się od grupy, jego sprawa. Ale niech nie marudzi że potem grupa go nie chce z powrotem
"Kocham cię", wyszeptał. Jej serce waliło jak szalone gdy wrzucał je do słoika z formaliną.
Paint the man, cut the lines. Paint the man, cut the lines...
Offline