Społeczeństwo oryginalnych ludzi, trzymających się razem.

Mrok staje się popularny... my jednak zawsze go odczuwaliśmy.

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-12-29 00:55:54

 Bruxist

Moderator

Skąd: Gipsowa Brama, Tarchattan
Zarejestrowany: 2010-12-25
Posty: 107
Punktów :   

Numer 1/2011

Wylądował w kioskach tuż przed świętami. Macie już? Jak wrażenia?

Osobiście pokręciłem tylko głową nad artykułami o metalach i randkach z "czarnymi chłopakami". Jeśli B2B ma rozbijać stereotypy i promować samodzielne myślenie, to te dwa kawałki były strzałem w stopę - tak złośliwej jazdy na stereotypach dawno nie czytałem. Mam nadzieję, że w najbliższych kilku numerach jakoś to zostanie "odpracowane".

Inne artykuły może poruszę w odpowiednich działach. Niech forum przynajmniej sprawia wrażenie, że coś się na nim dzieje

Generalnie widzę jakieś zmiany. Coś drgnęło. Oby w dobrym kierunku.


EDIT: Z braku odpowiednich działów część artykułów skomentuję jednak tutaj.


W sumie spodobał mi się artykuł o kotach - dość powierzchowny, ale prawdopodobnie jak zawsze była to kwestia edycji, nie lenistwa autora. Zaproponowałem redakcji, żeby od kota pociągnąć cały cykl artykułów o zwierzętach - zaczynając od tych typowo mrocznych, jak nietoperze, pająki, wilki (to temat o wiele szerszy niż wilkołactwo!), a potem stopniowo opisywać te mniej klasycznie mroczne, jak np. niedźwiedź (m.in. ważna istota w wierzeniach syberyjskich czy prasłowiańskich). Na odpowiedź czekam. Podoba wam się ten pomysł? Jeśli tak, to dajcie znać, oprę się na tym przy przekonywaniu redakcji...



Artykuł o mandze - w sumie znowu jest to wstęp do tematu, ale można zrozumieć - kwestia objętości. I tak jest duży jak na dotychczasowe standardy B2B.

Ostatnio edytowany przez Bruxist (2010-12-29 02:04:00)


IV. Pamiętał będziesz dawne dni Black Sabbath i czcił ich nieświętość w tajemnicy.
X. Nie będziesz spał po nocach, albowiem pił będziesz kawę.
XIII. Nie będziesz wyłączał naszej muzyki na życzenie sąsiada, albowiem błądzi on w mroku.

- z XIII Przykazań Kościoła Tiamat

Offline

 

#2 2010-12-29 11:22:44

 Cheyenne

Nocny łowca

Skąd: zza siódmego lasu
Zarejestrowany: 2010-08-25
Posty: 155
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Muszę przyznać, że przed Świętami przegrzebałam kilka kiosków, ale nowego B2B nie znalazłam nigdzie, nawet w Empiku, gdzie zazwyczaj było co najmniej kilka egzemplarzy.

Co do pomysłu z pociągnięciem dalej tematów zwierzęcych - podpisuję się pod tym obiema rękami.


there's a voice leading me to a wasteland

Offline

 

#3 2010-12-29 13:11:47

 Marwoaleth

Spragniona bestia

Skąd: Obojętnie, byle daleko
Zarejestrowany: 2010-12-08
Posty: 91
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Ja nowego jeszcze nie dorwałam. A co do artykułów o zwierzętach-jestem na tak!


"Tylko we śnie jesteśmy wolni. Na jawie musimy się śpieszyć."
"Strach prowadzi do gniewu, gniew do nienawiści, nienawiść prowadzi do cierpienia..."

http://pencil-and-paper.blog.onet.pl

Offline

 

#4 2010-12-29 14:29:02

 Ishtar

Spragniona bestia

Skąd: Vendigroth
Zarejestrowany: 2010-04-22
Posty: 62
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Cheyenne napisał:

Muszę przyznać, że przed Świętami przegrzebałam kilka kiosków, ale nowego B2B nie znalazłam nigdzie, nawet w Empiku, gdzie zazwyczaj było co najmniej kilka egzemplarzy.

Co do pomysłu z pociągnięciem dalej tematów zwierzęcych - podpisuję się pod tym obiema rękami.

tak właśnie. Przeczesałam 2 empiki, kilka większych kiosków w marketach i kiosko-księgarnie również. Wszędzie leży stary numer.

A pociąganie tematu zwierzęcego też mi bardzo odpowiada


Let the Priests of the Raven of dawn no longer in deadly black, with hoarse note, curse the sons of joy!
Nor his accepted brethren, whom, tyrant, he calls free: lay the bound or build the roof.
Nor pale religious Letchery call that virginity, that wishes but acts not!

Offline

 

#5 2010-12-29 15:13:17

 Apogee

Szalony Kapelusznik

Skąd: Żywiec
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 475
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Też nie mogłam znaleźć tego numeru w żadnym sklepie czy kiosku. ;(
Bruxist myślę, że te Twoje artykuły o zwierzętach będą bardzo ciekawe.


Koszmar dzieciństwa.. i będzie jeszcze gorzej.
Pewnego dnia obudzisz się i wszystko minie.

Offline

 

#6 2010-12-29 23:04:58

 Margot

Administrator

21883498
Skąd: Gingerbread Coffin
Zarejestrowany: 2010-04-22
Posty: 384
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

O ludzie, a ja myślałam że tylko na śląsku taka susza. Empik przeczesałam, kolporter i inmedio-nic. Trudno. Jestem w końcu w Białymstoku, poszukam, tu zawsze był w byle kiosku. Jestem ciekawa tego numeru, jak tylko znajdę-kupię.

Offline

 

#7 2011-01-01 17:42:51

 Yorumiko

Nowonarodzony

5238311
Call me!
Skąd: my own world.
Zarejestrowany: 2010-12-27
Posty: 4
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Witam..
Noo cóż.. trochę dziwne, żeby tydzień po wejściu do kioskow numeru nigdzie go nie było. Chyba jak każdy przeczesałam najbliższe miejsca, w którym mógłby by być numer, a tu - nic. Wcześniej były dokładnie na dzień.

No cóż, ja jestem za zwierzętami, tylko te pająki.. mam fobię niestety ; <


My faith? Own faith. I believe in God. I beleve in reincarnation. I believe in strenght of Think. I believe in love. I believe in 2012. I believe in you...

Offline

 

#8 2011-01-01 19:50:26

 somberbloodyday

Nowonarodzony

5240840
Zarejestrowany: 2010-06-01
Posty: 13
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Ja jeszcze nie byłam nawet na poszukiwaniach. w NOWY ROK wszystko pozamykane. Jeżeli wszyscy mówią, że gazet nie ma to już się obawiam czy u mnie będą!
A zwierzęta... Super pomysł trzeba wypróbować. Taka gazetka na pewno będzie się sprzedawała jeszcze lepiej niż teraz, choć to trochę smutne. Trzeba zwiększyć nakład!


I said, hey, girl with one eye
Get your filthy fingers out of my pie
I said, hey, girl with one eye
I'll cut your little heart out cause you made me cry

Offline

 

#9 2011-01-01 22:01:12

 Cheyenne

Nocny łowca

Skąd: zza siódmego lasu
Zarejestrowany: 2010-08-25
Posty: 155
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Jak dla mnie to, że b2b nie ma w żadnym kiosku (jak na razie dużo na to wskazuje) jest lekko podejrzane. Co więcej, na stronie gazety poprzedni numer figuruje jako bieżący. No ale cóż, trzeba czekać, może cosik się wyjaśni lub numer pojawi się w sprzedaży.


there's a voice leading me to a wasteland

Offline

 

#10 2011-01-01 22:04:37

 Margot

Administrator

21883498
Skąd: Gingerbread Coffin
Zarejestrowany: 2010-04-22
Posty: 384
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Ostatnio też zmienili ten na stronie po jakimś czasie, z tego co pamiętam.
W Białym też nie mogłam znaleźć. Dziwne. Wydawało mi się, że magazyn nieźle się sprzedaje.

Offline

 

#11 2011-01-01 22:29:00

 Cheyenne

Nocny łowca

Skąd: zza siódmego lasu
Zarejestrowany: 2010-08-25
Posty: 155
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Może wcale nie ma tyle nabywców, jak mogłoby się wydawać... Jeszcze dwa tygodnie temu widziałam w empiku niesprzedane egzemplarze ostatniego numeru. Wygląda to trochę, jakby nie było zainteresowania. Albo jakby bardzo powoli się ono rozwijało i nie wszędzie objawiało.

Ostatnio edytowany przez Cheyenne (2011-01-01 22:29:16)


there's a voice leading me to a wasteland

Offline

 

#12 2011-01-01 23:01:29

 Apogee

Szalony Kapelusznik

Skąd: Żywiec
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 475
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Też widziałam niesprzedane egzemplarze. Może to dlatego, że dodatki się powtarzają...
Nie rozumiem tylko dlaczego nowy numer ma takie opóźnienie. Nigdy nie miałam problemów z kupnem, a teraz... ehh.. szkoda gadać.


Koszmar dzieciństwa.. i będzie jeszcze gorzej.
Pewnego dnia obudzisz się i wszystko minie.

Offline

 

#13 2011-01-02 12:30:26

 Aurella

Administrator

Skąd: Silent Hill
Zarejestrowany: 2010-03-27
Posty: 58
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Hm, ja również wszystkie kioski przeczesałam, empiki...poza tym, byłam na stronie czasopisma i tam dalej jest stary numer jako obecny. Może pomylili się coś i będzie 22 Stycznia, bo w końcu jest jako numer już ze 2011...
Co do zwierząt...sama interesuję się nimi, właśnie jaką odgrywały rolę w wierzeniach, obrzędach...
Ludzie byli brutalni, zwłaszcza w Indiach, co do zwierząt...O_o


"Levander blue, dilly-dilly,
Levander green,
Here I am king, dilly-dilly,
You shall be Queen"

Offline

 

#14 2011-01-02 19:58:52

 Apogee

Szalony Kapelusznik

Skąd: Żywiec
Zarejestrowany: 2010-11-30
Posty: 475
Punktów :   
WWW

Re: Numer 1/2011

Aurella napisał:

Ludzie byli brutalni, zwłaszcza w Indiach, co do zwierząt...O_o

Ludzie zawsze będą brutalni, nie tylko wobec zwierząt Aurella.
A co do gazety.. też myślę, że to jakaś pomyłka. Ale mogli dać o tym znać czy coś, a nie tak trzymać w niepewności.


Koszmar dzieciństwa.. i będzie jeszcze gorzej.
Pewnego dnia obudzisz się i wszystko minie.

Offline

 

#15 2011-01-03 15:51:47

 Emily Puppet

Nowonarodzony

Skąd: Wonderland
Zarejestrowany: 2011-01-03
Posty: 41
Punktów :   

Re: Numer 1/2011

Ja bardzo chcę kupić nowy numer ale jest 3 stycznia a go nie ma może faktycznie będzie 22 stycznia?Bo ja szukałam wszędzie! W empikach, na allegro, w kioskach i nikt go nie miał w ogóle ten numer nie przyszedł! A szkoda bo mimo iż nie był najlepszy to jednak jakaś odmiana.


When the raven sit on my latern,
I found a Mystery Theatre,
And remember: Gentleman aren't nice!

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi

[ Generated in 0.144 seconds, 10 queries executed ]


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.tibia33.pun.pl www.mateoo.pun.pl www.cs-kucykowo.pun.pl www.csnc.pun.pl www.reso3.pun.pl