| Margot - 2010-05-22 20:48:49 |
Wiadomo, o co chodzi :p
Magda jestem, z podlasia. Rocznik 95. Tyle danych :D I co jeszcze... Nad życie kocham dobre książki(zazwyczaj fantasy, ale nie tylko) i mangę. Czasami coś napiszę, narysuję albo w inny sposób wyżywam się artystycznie. Moją pasją jest biologia, myślę o jakiejś medycynie(ale mam jeszcze sporo czasu na decyzję) Muzyka - bez większych ograniczeń, rock, gothic, folk, nawet rap czasami - generalnie co się nawinie.
I co jeszcze można? Tyle. :cool:
Teraz Wy :p
|
| Ishtar - 2010-05-22 21:06:46 |
Jaaaa nie lubię pisać o sobie zbyt wiele. Grafika komputerowa, książki (też w większości fantasy ale nie pogardzę również dobrym kryminałem czy powieścią detektywistyczną), filmy Tima Burtona, rysuję, maluję, robię grafiki, mam nawet kilka ceramicznych rzeczy na koncie (aż dwa kielichy eheheh), przyszłość swoją wiążę na pewno ze sztuką, mam za sobą parę lat szkoły muzycznej (ahhh! Na wiolonczeli!), słucham praktycznie wszystkiego, ale moją największą miłością są muzyka gotycka i celtycka.
No i przede wszystkim jest ze mnie jeden wielki DIY-er :D jeśli nie mogę czegoś mieć to stanę na czole, żeby zrobić to własnoręcznie, łącznie z garderobą
|
| Margot - 2010-05-23 12:50:48 |
Heh, zazdroszczę... ja sama tylko oklejam zeszyty :p Ubrań nie ruszam, jak na razie. Szkoła muzyczna? Żówik, zmarnowałam sześć lat piłując altówkę :D (talentu zero, niestety...) Coś zamierzasz robić z tym dalej? Pewnie lepiej Ci szło, niż mi:]
|
| Ishtar - 2010-05-23 16:55:34 |
bez własnej wiolonczeli wiele nie zrobię, zresztą zakończyłam edukację na tym instrumencie z oceną dostateczną co nie wydaje mi się dobrym wynikiem :D
|
| Margot - 2010-05-23 18:03:42 |
To chyba raczej zależy od Twoich odczuć-jeżeli coś lubisz, wiesz, że to Twoja pasja etc., to ćwiczysz i umiesz coraz lepiej. Najważniejsza jest motywacja :D Ja nawet mam własną altówkę, gdzieś się kurzy na strychu...
|
| somberbloodyday - 2010-06-18 14:11:56 |
Ja nazywam się "MAJA" (Tak wiem obciachowe jak sie patrzy, ale przynajmniej jest) W szkole mówią do mnie po prostu Ali (skrót od Alice)
Czemu Alice hmm... Po prostu mam w pokoju wielkie lustro i czasem gadam sama ze soba ;) a i nie mówie wierszyków ja orginał.
Tak jak wy gram na instrumencie, też strunowy ale troche inny: Gitara eltryczna ;) poszczęściło mi się i nie chodze do szkoły muzycznej ucze się pod srogim okiem brata w domu
Jak już wspomniałam mam brata, nawet dwóch i dwie siostry. Pieska i miałam szczurka ale się zdechło biedaczce. Kiedyś były białe myszki inne szczurki nawet królik(i tu następne podobieństwo do Alice) No cóż to chyba juz wszystko. Do następnego razu.
|
| Lady dePress - 2010-06-30 11:09:30 |
Witam! Jestem Lady dePress i od niedawna skrobię cośtam dla B2B (w zasadzie tylko sprzątam i nawet nie parzę kawy dla Naczelnej ;P). DIY to moje drugie imię ;) Dłubię wszystko i ze wszystkiego, odkąd w wieku 6 lat podkradłam mamie igłę i nitkę. Gotka, cosplayowiec, anglistka i redaktor-amator. Swoją przygodę z czarną alternatywą zaczęłam pod wpływem starszego brata, w gotyku siedzę już przeszło 7 lat. Uwielbiam książki! Zaczytuję się w Jane Austen, Pilipiuku, Sapkowskim, Białołęckiej, Tolkienie, Poe... Większość gotyckich i wiktoriańskich klasyków miałam szczęście przeczytać w oryginale dzięki studiom (nie ma to jak british literature :D), ale i po polsku zdarza mi się do nich wracać. Co jeszcze... Uwielbiam styl EGL, ale ostatnio jako "dorosła nadęta studentka" postanowiłam przerzucić się na EGA.
Wyglądam na 15 lat i noszę okulary. Nie gryzę, a przynajmniej nie kiedy jestem najedzona ;)
|
| Hebron - 2010-06-30 21:54:15 |
Siema Jestem Agnieszka,z podlasia rocznik 95 Lubię mange i anime, czytać książki najczęściej fantasy i kryminały, ale nie typu zmierzch.Moją pasją jest rysowanie. Co do muzyki to słucham rock'u i metalu i też mam za sobą szkołę muzyczną znaczy nadal katuję swój instrument (pianino) gram jeszcze na gitarze. To by było na tyle ;)
|
| Miranda - 2010-07-04 15:46:14 |
Cześć, witam :)
Jestem oczywiście najmłodsza, bo jakżeby inaczej, rocznik 97. No i ja też rysuję, ale przyszłości ze sztuką raczej nie wiążę. (; Co do muzyki - nigdy się w tym kierunku nie kształciłam, ale słucham namiętnie! Gothic, symphonic, w sumie każdy metal i rock. (: Połykam książkę za książką, sama czasem próbuję coś skrobać, z różnym skutkiem. ;)
Tyle, krótko ale na temat, mam nadzieję. Pozdrawiam.
|
| Katja - 2010-10-24 11:03:35 |
Cześć, jestem Kasia, ale od pewnego wydarzenia jakie miało miejsce w maju zostałam ochrzczona na Katję, rocznik 93, pomorzanka. Dziwne ze Mnie stworzonko: ni to metal, ni to punk, po prostu uwielbiam każdą subkulturę więc nie Jestem ograniczona przez jedną z nich lecz posiadam każdą po trochu.Jestem lekko walnięta, zwariowana, ale też mam Swoje humory i potrafię pocisnąć cientą ripostę. Interesuje się muzyką, nie uczęszczam i raczej już nie będę uczęszczać o szkoły muzycznej ale za to zajęłam się sztuką tatuażu w pobliskim studiu, pod nadzorem mojego mentora, pana K., sama posiadam jeden tatuaż, kocham rysunek i architekturę - i tym będę się zajmować jak nie uda mi się romans z maszynką do tatuażu. Uwielbiam koncerty, spotkania, różnorakie imprezy na których nie wylewa się za kołnierz.. Uwielbiam czerń od prawie zawsze i słucham takiej muzyki też prawie zawsze, a to wszystko przez to, że przyszłam na świat w takiej rodzinie, gdzie miałam samych młodych wujków, zagorzałych metalowców. AC/DC, Evanescence, Metallica, LP, Oomph!, Gorillaz, Slayer słyszałam i wychowałam się na takich dźwiękach więc można tak powiedzieć, że już wtedy wiadomo było jakie ze mnie ziółko wyrośnie. Jestem związana z Finlandią i płynie we mnie skandynawska białko-niebieska krew.Od 2003 fanka The Rasmus - posiadam cały pokój w Ich plakatach, trzy duże loga, w tym jedno wytatuowane na moim przedramieniu, całą dyskografię i wszystkie single, prowadzę 2000-stronnicowy album o właśnie tym zespole - nie myślcie, że Jestem fanatyczką, bo to było kilkanaście lat temu, a teraz po prostu są moim hobby, jak można tak powiedzieć. Miałam okazję widzieć i rozmawiać z Nimi osobiście. No to chyba na tyle, reszte można się dowiedzieć, po dłuższym przebywaniu na forum ;) Załączam linki i można zapraszać: http://www.facebook.com/katjavonS , http://www.lastfm.pl/user/Huumeisiin .
|
| Marwoaleth - 2010-12-10 08:20:56 |
To teraz ja :) Dolny Śląsk, miasto ceramiki. Jeszcze podstawówka(niestety). Przepadam za czytaniem, zwłaszcza fantastyki i science-fiction. Też rysuję, nawet sporo :) Jeśli chodzi o muzykę... Nie gram na niczym poza nerwami rodziców :) A słucham głównie metalu i rocka.
To tyle :)
|
| Bruxist - 2010-12-26 00:18:30 |
Dobra, skoro już tu wparowałem i zacząłem się produkować, to chyba czas się przedstawić.
Brux, stary zgred w porównaniu z innymi forumowiczami, autor niektórych tekstów do B2B. Niedoszły lekarz, na chwilę obecną ochroniarz, z pasji bodypiercer. Radosny dyletant - w niewielu rzeczach jestem specjalistą, za to wielu przynajmniej spróbowałem. Muzyki słucham... różnej. Naprawdę. Przy porannej kawie mogę słuchać klasycznego rocka, w środku dnia ładować baterie czymś ostrym i przerażającym dla otoczenia, a wieczorem relaksować się przy elektronice; przede wszystkim jednak uwielbiam dobrze opracowane gitary i zdecydowany wokal z sensownym tekstem. Sam realizuję się muzycznie jako wokalista, dla czystej przyjemności śpiewania.
Jeśli chodzi o przynależność do subkultur, to lubię mówić, że jestem metalem - ale to tylko wygodna etykietka, dzięki której łatwiej określić się w stosunku do innych ludzi. Nie wierzę w szufladkowanie. Przede wszystkim jestem sobą, a dopiero potem członkiem jakiejkolwiek subkultury.
|
| Lady dePress - 2010-12-27 11:59:44 |
Witam Kolegę! Miło zobaczyć, że zaglądają tu też inni najemnicy :D
|
| Aurella - 2010-12-30 17:12:10 |
Więc witam się i ja.
Ja nazywam się Kamila, jednak wolę, kiedy ludzie nie zwracają się do mnie po imieniu. Jestem rocznik 96, z czego jestem dumna i uważam, że nie powinnam się wstydzić swojego wieku. Dużo rysuję, czytam, piszę i, uwaga, mówię. Potrafię godzinami wypowiadać się na jeden temat, poszerzać wiedzę na interesujące mnie tematy. Również lubię mangę, zwłaszcza tworzyć.
Czytam przede wszystkim książki z gatunku horroru i romansu, jednak nie pod rodzaj "Zmierzchu". Lubię również przygodowe, ale takich, które podpadają pod mój gust jest bardzo mało...
Hm, uważam, że jestem jednak jeszcze trochę za młoda, żeby uznać, czy należę do jakieś subkultury. Na razie staram się po prostu tworzyć swój oryginalny styl, połączenie gotyku z pin-upem, może trochę z punkiem, jednak bardzo delikatnie. Nie uważam, żeby one nawzajem się jakoś szczypały, przynajmniej na razie.
Słucham różnych odmian metalu, rocka, dosyć często muzyki gotyckiej. Moim ulubionym zespołem jest Evanescence, chociaż nie zaliczałabym go broń Boże do metalu, jednak wokal Amy jest dla mnie powalający. To chyba tyle o mnie :D
|
| Eldhwen - 2011-01-02 00:50:12 |
Rocznik '95, Podkarpacie, znana również jako Elva. Uwielbiam książki fantasy i sci-fi (ale nie tylko), filmy w takich klimatach (ale ekspertem nie jestem). Marzy mi się w przyszłości undergroundowa metalowa banda i w związku z tym katuję gitarę basową (z baardzo różnymi skutkami). Uwielbiam właściwie każdy rodzaj muzyki metalowej, ponieważ w każdym da się znaleźć coś pięknego (no dobra, norweskiego blackmetalowego oldschoola nie trawię). Słucham też różnych odmian rocka, gotyku, folkloru, czasem też muzyka poważna się trafi. Elektronika bardzo rzadko, jak już o coś w klimatach darkwave. Generalnie jestem zdeklarowanym metalem, ale bynajmniej nie czuję się jakoś przez tą subkulturę ograniczona czy coś w tym stylu ;). Na codzień wyglądam raczej normalnie, chociaż dominują ciemne kolory. W sumie to by było na tyle, reszta wyjdzie w praniu ;) I jeszcze zapomniałam napisać, że wyznaję tolkienizm rzymsko-katolicki. I jestem wielką fanką Iron Maiden! :D
|
| Yorumiko - 2011-01-02 15:51:14 |
To chyba pora na mnie ; D Yoru jestem, Magda '95. Blada, zawsze na czarno, szatynka, brązowe oczy i brylki. Sylwetka ani we wte ani w tamte. Jeśli wolne - Yoru ma czarne pazury. W szkole nie można, dyrektorka tyranica. Gotka, ale z poczuciem humoru. Kocham swój realistyczny pesymizm ; ) Outsiderka, uwielbiam moje małe kółko różańcowe z kilkoma zaufanymi osobami. Niestety nie wszyscy się w nim lubią, co oznacza, że przyjaźnię się z naprawdę różnymi osobami, jednakże każda ma coś wspólnego z 'klimatami'. W moim (nie)kochanym miasteczku gth/m2 wynosi prawie 0. Wokół mnie - 1-2 gth/m2. Tolerowana i nawet akceptowana (o.o). Wrogów otwartych brak. Dobry kontakt z wieloma schoolmate. Zwykle miła i tolerancyjna (za wyjątkiem pewnego plastika, który przyczepił się z kibla do mnie i koleżanki z ławki. grrrrr). Dość inteligentna (pochwalę się 4 rejonowymi etapami kuratoryjnego konkursu i 1 wojewódzkim jedyna na całe miasto) Interested in art (chodzę na zajęcia plastyczne do teatru, rysuję, maluję, pasteluję), trochę też piszę, ale tylko prozę. Aktualnie goth fantasy, ale chyba jak wszystkie poprzednie nie zostanie skończone. Wiadomo - słomiany zapał. Muza? Różna może nawet ; p Apocalyptica, Evanescence (od którego zaczęłam całą tą balangę..), Paramore, Unsun, High and mighty color (jrock) i mnóstwo innych rodzynków.
no.. chyba się rozpisałam o.O
|
| Cheyenne - 2011-01-02 17:11:26 |
Coś sobie przed chwilą uświadomiłam. Jestem na forum tyle czasu, a jeszcze się nie przedstawiłam o.O Jak to się stało?
Postaram się krótko nadrobić zaległości. A więc, jestem Katarzyna, rocznik 94'. Słucham muzyki, głównie cięższych brzmień, ale zdarzają mi się sporadyczne skrzywienia w stronę innych gatunków. Czytam książki, w szczególności uwielbiam fantastykę, ale innymi nie pogardzę. Pisuję różne bzdurki dla siebie i znajomych(potocznie zwą się one opowiadaniami). Jeśli chodzi o subkultury - nie sądzę, żebym do którejkolwiek należała. Miewam jednak odchyły w stronę gotyku lub metalu, cechuje mnie namiętne zamiłowanie do czerni oraz glanów.
To chyba tyle. Inne rzeczy częściowo zawierają się w moich wypowiedziach na forum ;)
|
| Apogee - 2011-01-02 20:52:45 |
Cheyenne, ja nawet nie zauważyłam, że jest tu coś takiego.
Ekhem.. więc. Mówią mi Biskup. Choć tak naprawdę nazywam się Karolina. Mieszkam w województwie śląskim i jakoś nie mam zamiaru się wyprowadzać. Tak jak większość na tym forum, rocznik '95. Chciałabym kiedyś założył własny zespół i nauczyć się grać na perkusji. Póki co, nie mam na nią kasy. xD Moje ulubione kolory: czarny, czarny, albo ewentualnie czarny. Ulubione zespoły: Rammstein, Pain, Paradise Lost, Tarja, Cradle of Filth, Deathstars, Closterkeller, Lacuna Coil, Oomph!, Charon, Herrschaft, Emigrate, Mandragora Scream, Within Temptation. I wiele innych. Jestem połączeniem gotha i metala, ponieważ inspiruję się tym i tym. ;) Taka gotycka metalówa można powiedzieć. :D
Jeżeli by was to interesowało, to tutaj możecie dowiedzieć się czegoś więcej o mnie: www.kontrollverlust.blogspot.com
|
| Cheyenne - 2011-01-02 21:45:16 |
Apogee napisał:Cheyenne, ja nawet nie zauważyłam, że jest tu coś takiego.
Cieszę się, że nie jestem jedyna ;D
Btw, życzę powodzenia w przyszłym zakładaniu zespołu ;)
|
| Apogee - 2011-01-02 21:52:31 |
Danke. ;)
|
| Bruxist - 2011-01-04 23:11:27 |
Z perkusistami jest ten problem: ich sprzęt jest drogi, ich sztuka trudna, niewielu ludzi się na to decyduje. I dlatego tak cholernie trudno o perkusistę w tych czasach. Dlatego jak już zrobisz pierwsze pewne kroki na tej drodze, to licz się z tym, że zaproszą cię od razu do kilku zespołów. Wiem coś o tym - nasz pałker jeszcze parę miesięcy temu bębnił w przynajmniej dwóch na raz. Wolałem nie pytać o szczegóły.
[/offtop]
|
| Apogee - 2011-01-04 23:23:50 |
Niewielu ludzi, w tym niestety niewiele dziewczyn. ;) Próbowałam już swoich sił na gitarze, ale jakoś mnie to nie pociąga.
Dobra, koniec offtopu. ;)
|
| Lord dePress - 2011-01-05 18:03:20 |
A i mnie wypadałoby się tu przedstawić. Jak zauważyłem, jestem trzecim najemnikiem*. Na co dzień czaruję komputery i narzucam im swoją wolę. Ale za dużo przyjemniejsze uważam zaklinanie światła. Pierwsze zdjęcie zrobiłem, gdy część forumowiczek chodziła jeszcze w pieluchach. Co wcale nie oznacza, że jestem aż tak stary!
Czytam głównie polską fantastykę. Nie lubię horrorów a zamykanie się w jednym gatunku muzycznym uważam za głupie. Co zwykle u mnie gra? stereomood.com Twierdzę, że większość dobrej muzyki powstała lata temu. Głębokim uczuciem darzę Steampunk i EGA, chociaż na ulicy zobaczysz mnie w wojskowych bojówkach. Wygoda i wytrzymałość na co dzień! Jak byłem mały to chciałem być samurajem. Teraz jestem duży i nadal chcę. Przy goleniu się obmyślamy plany wehikułu czasu (mogę zabrać chronostopowiczów).
* Trzy** numery za mną, mam nadzieję, że więcej przede mną. ** "Trzy to naturalna liczba dla czarownic. (…)"
|
| Aurella - 2011-01-05 19:25:57 |
Witamy! Bardzo cieszę się z Twojej obecności. W życiu bym nie pomyślała, że jakikolwiek autor tekstów B2B chociaż zajrzy na to forum.
|
| Eldhwen - 2011-01-05 21:32:03 |
Twierdzę, że większość dobrej muzyki powstała lata temu.
I tu się mylisz, teraz dobrej muzyki powstaje co najmniej równie dużo, ale się jej nie promuje -.-
|
| Lady dePress - 2011-01-05 23:13:19 |
Aurella napisał:Witamy! Bardzo cieszę się z Twojej obecności. W życiu bym nie pomyślała, że jakikolwiek autor tekstów B2B chociaż zajrzy na to forum.
Autorów tekstów jest troje, Lord jest fotografem :D
|
| Aurella - 2011-01-06 15:00:23 |
Lady dePress napisał:Aurella napisał:Witamy! Bardzo cieszę się z Twojej obecności. W życiu bym nie pomyślała, że jakikolwiek autor tekstów B2B chociaż zajrzy na to forum.
Autorów tekstów jest troje, Lord jest fotografem :D
JAK FAJNIE *.* Kiedyś (ehem...jeszcze wczoraj) chciałam być fotomodelką. :D Ale uznałam, że to nie dla mnie. Za to bardzo chciałabym mieć kiedyś profesjonalną sesję zdjęciową w jakimś klimatycznym miejscu. ;)
|
| Lord dePress - 2011-01-06 19:30:46 |
Kiedyś (ehem...jeszcze wczoraj) chciałam być fotomodelką. :D Ale uznałam, że to nie dla mnie. Za to bardzo chciałabym mieć kiedyś profesjonalną sesję zdjęciową w jakimś klimatycznym miejscu. ;)
To jest cięższa praca niż może się wydawać. To nie je bajka, że pięć minut się pouśmiechasz i koniec. Dla większości dziewczyn to jest szok ;) Tak z ciekawości, czemu uznałaś, że to nie dla Ciebie?
|
| Aurella - 2011-01-06 19:56:37 |
Tak, wiem, z tego powodu m.in. zrezygnowałam. Głównym powodem było to, że nie potrafię usiedzieć długo w jednym miejscu, jednej pozie. Raz widzisz mnie w kuchni, za sekundę w pokoju. Nie mam również cierpliwości, jestem bardzo nerwowa. Kiedy koleżanki robią mi zdjęcie, czuję się trochę niekomfortowo, nie potrafię być naturalna przed aparatem. Z czasem to się zmienia, ale i tak nie przemawia do mnie ten zawód. Szkoda...
|
| Apogee - 2011-01-06 20:55:44 |
Sorry, za mały offtop, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniego tematu. Chciałabym się Ciebie poradzić Lord de Press jak zrobić zdjęcie, żeby w miarę normalnie wyglądało. Chcę je wysłać na konkurs fotograficzny, trzeba tam zrobić fotkę wyrażającą swoją osobowość (czyli duże pole do popisu), opisać je. (co przedstawia i oznacza itd.). To konkurs dla amatorów oczywiście. ;) Za pierwsze miejsce jest lustrzanka, a za drugie profesjonalna sesja fotograficzna, za trzecie chyba też.. nie wiem. Więc proszę o jakieś ogólne rady. ;)
|
| Lord dePress - 2011-01-06 21:45:25 |
Apogee napisał:Sorry, za mały offtop, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniego tematu. Chciałabym się Ciebie poradzić Lord de Press jak zrobić zdjęcie, żeby w miarę normalnie wyglądało. Chcę je wysłać na konkurs fotograficzny, trzeba tam zrobić fotkę wyrażającą swoją osobowość (czyli duże pole do popisu), opisać je. (co przedstawia i oznacza itd.). To konkurs dla amatorów oczywiście. ;) Za pierwsze miejsce jest lustrzanka, a za drugie profesjonalna sesja fotograficzna, za trzecie chyba też.. nie wiem. Więc proszę o jakieś ogólne rady. ;)
Szczęśliwie dla Ciebie temat zostawia większe pole do popisu niż Ci się wydaje! Przede wszystkim musisz być kreatywna. Pojawią się najróżniejsze zdjęcia (nawet może to być ceglana ściana albo rozmazane zdjęcie samochodów). * Obróbka z programie graficznym najprawdopodobniej jest zakazana (ale sprawdź regulamin). * Szukaj ciekawych, nietuzinkowych kadrów. Poskocz, kucnij lub połóż się na plecach i spójrz na świat do góry nogami. Zaskocz nietypowym spojrzeniem. Zdjęć robionych z wysokości twarzy są miliony (a z wyciągniętej ręki niestety miliardy). * Poprawnym naświetleniem zdjęcia zajmie się automatyka w aparacie ale! Może by tutaj coś namieszać? Nie wiem jaki masz aparat ale pod taką kwadratową ikonką z plusem i minusem kryje się kompensacja ekspozycji. Mówiąc po polsku możesz nakazać aparatowi, żeby zrobił jaśniejsze lub ciemniejsze zdjęcie. * Często w aparacie można ustawić efekty specjalne i zazwyczaj są one dozwolone. Może sepia albo solaryzacja? * Postaraj się, żeby zdjęcie było ostre. Bardzo rzadko nieostre zdjęcia są w stanie się obronić. Nie mówię, że wszystko ma być jak żyleta. Rozmazana sylwetka przy ostrym tle może być ok, ale jeśli wszystko będzie rozmazane to szybko zdjęcie trafi do kosza (jak te z "Instytut Radziecki presents..."). * W większości przypadków wbudowana lampa błyskowa to zuo! Unikaj również wysokich czułości bo szum zdyskwalifikuje zdjęcie w ocenie jury. * I najważniejsze. Jestem pewien, że zdjęcie oddające Twoją osobowość nie może być normalne. Wyłamujesz się przecież z tej szarej masy, która bezmyślnie płynie mainstreamem.
Wszystko zależy co będziesz chciała uzyskać. Tak jak poeta, fotograf ma mnóstwo środków artystycznego wyrazu.
A co do opisu to jestem pewien, że jakąś gładką ściemę napiszesz :) Ma to się ładnie komponować, nie musi być zgodne z prawdą.
____________ Update: Zajrzałem na Twoją stronę. Zdjęcie z dwoma glanami i sznurówkami układającymi się w serduszko jest spoko. Fajny pomysł a i opis łatwo wymyślić. Z zawodowego obowiązku muszę czepnąć się światła. Ten cień lewego glana jest brzydki. Wypastować glany na połysk (albo dać maksymalnie ubłocone) i postarać się o kilka źródeł światła, żeby pozbyć się cienia. To tylko luźna propozycja! Równie dobrze można by było dać nisko silne źródło (lampka) żeby wyciągnąć mocne i głębokie cienie. Dróg jest wiele.
|
| Apogee - 2011-01-06 21:48:47 |
Dzięki ;) To na pewno zwiększy w jakiś sposób moje szanse. ;)
|
| Bruxist - 2011-01-06 23:09:55 |
Margot napisał:Mówisz-masz :D Za długo się nią nie nacieszysz, ale jest.
Kiedyś adminowałem na forum... Nie ma możliwości ustawiania tzw. rang specjalnych, które można przypisywac do konkretnych użytkowników? Na fora.pl była. Sprawdź. Jeśli jest, to ja też poproszę "Najemnika" :)
|
| Lady dePress - 2011-01-06 23:12:39 |
Bruxist napisał:Jeśli jest, to ja też poproszę "Najemnika" :)
Proponuję wszystkim Najemnikom po "Najemniku" :D
|
| Margot - 2011-01-06 23:16:45 |
Przyznam, że szukałam, ale nie mogę znaleźć. Poszukam jeszcze raz, bo bym wam chętnie dała tego Waszego "Najemnika" :D
|
| Apogee - 2011-01-06 23:26:36 |
Pff... A mi dać to nie ma komu? ;P
|
| Margot - 2011-01-06 23:29:25 |
A może w ogóle wszyscy dostaną po Najemniku i będzie święty spokój? :D
|
| Lady dePress - 2011-01-06 23:33:56 |
Apogee nie jest Najemnikiem, za to ja - owszem! :P
|
| Margot - 2011-01-06 23:38:39 |
Co za ludzie... Dobrze, Najemnicy dostają po Najemniku, a reszta ma prawo wymyślić sobie jakąś fajną rangę. Dopóki jestem miła :D
Najemnicy, chcecie jakiś fajny kolorek? :D
|
| Lady dePress - 2011-01-06 23:39:41 |
Dzięki!
|
| Apogee - 2011-01-06 23:44:37 |
Ja chcę szalonego kapelusznika. :D
|
| Margot - 2011-01-06 23:49:29 |
No dobra, przenoszę tą całą gadkę na offtop, bo przyjdzie jakiś nowy i się przestraszy :D
Dostaniesz zaraz pozostałych i mi powiesz, czy dasz radę ustawić sobie własny tytuł. Szalone Kapeluszniki źle by mi wyglądały w statystykach :P
|
| Apogee - 2011-01-07 00:01:50 |
Będę płakała. ;(
|
| Margot - 2011-01-07 00:12:59 |
Nie płacz, kiedy odjadę... :D Już jest.
|
| Apogee - 2011-01-07 00:22:48 |
Danke! Normalnie kocham Cię :love: xD
|
| Margot - 2011-01-07 00:28:11 |
:D
No dobra, a ja dziękuję Wam, bo inaczej bym nawet nie wpadła, że tu mamy takie opcje.
|
| Apogee - 2011-01-07 00:38:10 |
Haha :P Teraz tylko potrzeba moderatora. :D
|
| Margot - 2011-01-07 00:38:43 |
Napisałam odpowiedni temat :P
|
| Bruxist - 2011-01-07 01:11:31 |
Ha, właśnie coś sprawdziłem. W ustawieniach profilu jest możliwość ustawienia sobie "Tytułu", czyli tekstu który będzie się wyświetlał zamiast rangi... Co znaczy że praktycznie każdy może sobie coś takiego zrobic, i zmieniać to do woli.
I teraz pytanie, czy administracja tego chce, czy nie. Tzn. czy na forum powinny być tylko rangi ustalone przez adminów, czy też pełna dowolność.
Jeśli to pierwsze, to w panelu administracyjnym powinna być możliwość wyłączenia tytułów. Jeśli to drugie, to zastanawiam się, czy był sens ustawiać nam odgórnie "Najemników" -_-"
|
| Apogee - 2011-01-07 01:15:08 |
Wydaje mi się, że lepiej byłoby, gdyby były ustalane odgórnie. Gdyby było inaczej zrobiłby się straszny bałagan. ;) Takie jest moje kapelusznikowe zdanie.
Nie wiem, czy jacyś nowi użytkownicy przeglądają ten wątek, ale jeśli tak, to niech łaskawie się przestawią. ;) Będzie nam miło.
|
| Margot - 2011-01-07 01:18:13 |
Spokojnie. Mają je tylko admini i modzi :D Wydaje mi się, że innym też możecie ustawiać, chociaż nie dam głowy.
Apogee, czy tak wygląda Twoje ogarnianie? ;P
|
| Zbłąkini - 2011-01-16 21:56:46 |
Coś o mnie? Na dobry początek to... nie jestem homoseksualna, nie jestem serkiem homogenizowanym firmy "Darek" i "uwielbiam" tego... no... J. Bimbra czy Ziemniaczanego Samogona. Coś o mnie? Nie lubię ministrantów z mojego kościoła, księdza Dartaniana, sernika by Trep i kolegów Szczepana. Coś o mnie? Lubię... mało tego tak w sumie to jest. Święty spokój, możliwość wyspania się, sernik Rybci, Mańka i Nirvańca, jazdę konną. A teraz powiem coś czego no po prostu nikt o mnie nie wie... W czasie wolnym (który trwa ciągle) zabieram tacie aparat i lecę robić zdjęcia. Czasem rysuję... nieudolnie. CZASEM. I walcie się nie wiem co jeszcze napisać. Coś o mnie? Jestem cyniczna i wkurzająca. Posługuję się tylko sarkazmami... Lubię drzeć się na ludzi. Mam zrypaną psychikę. Naprawdę coś jest z nią nie tak... Lubię drzeć się na ludzi. Potrafię w ciągu rozmowy strzelić tekst totalnie nie na temat. Wszyscy gadają a ja nagle "Jak wrócę do domu muszę się w końcu przyłożyć do japońskiego." albo "Czemu mój kot tak lubi jeść pokarm dla rybek.". Takie teksty sa na porządku dziennym i jakby mi się tu to zdarzyło z góry przepraszam. Coś o mnie? Co najmniej raz: weszłam w szybę, przewróciłam się na prostej drodze, spadłam z huśtawki, wywróciłam się z krzesłem, spadłam z krawężnika, rzucałam się błotem, zjadłam brukselkę, śpiewałam pod prysznicem, zjadłam pomadkę do ust, byłam pod prysznicem w ciuchach. Mam dziwne przeczucie, że i tak nikt tego nie przeczyta więc chyba już skończę.
|
| Apogee - 2011-01-16 22:44:44 |
Ja przeczytałam całe. :D Cóż.. ciekawy opisik, nie ma co. I oczywiście witamy nowego użytkownika. :)
|
| Zbłąkini - 2011-01-17 14:29:25 |
To bardzo mi miło, że choć jedna osoba przeczytała :d Nie lubię nudnych opisów typu wiek, płeć imie i dowidzenia :p Ja siebie widze z dziwnej strony :D
|
| Cheyenne - 2011-01-17 15:50:41 |
Żeby nie było - również przeczytałam ;] Witamy na pokładzie! ;D
|
| Zbłąkini - 2011-01-17 19:51:59 |
Jak mi miło już 2 osoby :D Mam nadzieję, że będę miała możliwość się udzielać :P
|
| Bruxist - 2011-01-18 23:35:29 |
Ja też przeczytałem w całości. Ciekawie się zapowiadasz ;)
|
| Zbłąkini - 2011-01-19 17:55:09 |
To mi miło :D Mam nadzieję, że z czasem nie zrobię się nudna :P
|
| Lady dePress - 2011-01-20 11:10:46 |
Jeśli tak się stanie - dyskretnie damy Ci do zrozumienia ;)
Wybacz odrobinę szyderstwa i witaj :)
|
| Zbłąkini - 2011-01-20 20:41:42 |
Jestem jak najbardziej za "dyskretnym dniem do zrozumienia" :D Bo do mnie trzeba prosto, aluzji nie przyjmuję :D
|
| Hekate - 2011-01-22 17:06:51 |
Już trochę minęło od mojej rejestracji, a ja tu jeszcze nic nie napisałam :) Zawsze byłam inna. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego często byłam odrzucana przez innych. Dużo czasu minęło zanim zrozumiałam, że nie muszę się do nikogo dostosowywać, że mogę mieć własny styl i nie przejmować się, co o mnie myślą. Jestem cicha, skryta, bardzo uczuciowa. Często tłumię w sobie uczucia, rozmyślam i marzę. Raczej unikam towarzystwa. Często słucham muzyki: Nightwish, Within Temptation, Evanescence, My chemical romance, 30 second to mars, Nirvana, The Gazette i wielu innych. Interesuję się starożytną Grecją i Rzymem - uczę się Łaciny, bardzo dużo wiem o mitologii (inne mitologie też mnie fascynują). Bardzo lubię też mangę i anime, czytam książeki, oglądam filmy, lubię wiedzieć i wiedzę zdobywać. Przypadkiem trafiłam na to forum i cieszę się, że mogę tu porozmawiać z osobami podobnymi do mnie.
|
| Kaatinkaa - 2011-08-15 17:06:57 |
Taaa... To teraz ja.
Na imię mi Kasia, ale szczerzę go nienawidzę, stąd też wzięła się Kaatinkaa. Młoda, bo z rocznika 98. Od roku zakochana w muzyce Marilyn'a Manson'a i Ozzy'ego (i jeszcze wielu innych, coś tam jeszcze o tym kiedyś napiszę). Na forum między innymi trafiłam szukając informacji o Mańku :-). Oprócz tego uwielbiam czytać. Nie mam jakiś ulubionych gatunków, ale najczęściej czytam fantasy i ostatnio wzięłąm się za (auto)biografie ("Trudna Droga z Piekła", "Ja, Ozzy" no i teraz "Moonwalk"). Gram na keyboardzie, ale jestem (na razie, zobaczymy jak będzie w roku szkolnym) samoukiem, więc gram tylko jedną ręką i to melodyjki w stylu "Szła dzieweczka do laseczka" - choć "skomponowałam" też dwa własne utwory (na dwie ręcę!), przypominające trochę wycie naszego organisty w kościele. Nie umiem grać z nut. Zdarza mi się oglądać anime, ale nie uznałabym tego za moją życiową pasję ;-). Sądzę, że jestem dość tolerancyjna, ale może poprostu nie spotkałam osoby która by mnie dostatecznie wkurzyła :-D. W każdym razie homofobem, rasistą itp. mnie nie nazwiesz. A co do subkultur... głębiej z żadną się nie utożsamiam, ale gdybym musiała wybrać, pewnie byłabym metalem. Póki co wolę tworzyć własny styl, metal z domieszką gotyku i co mi się tam jeszcze spodoba. Ale na codzień wyglądam zwyczajnie, co prawda odziana w czarne barwy, ale nic specjalnego. Nie mam takiej odwagi, żeby się wybić, bo i tak ludzie już na mnie dziwnie patrzą, a matki zabierają dzieci ode mnie gdy jestem na placu zabaw. Hm, co robię na placu zabaw? Nałogowo huśtam się na huśtawce. Łatwiej mi wtedy wymyślać niestworzone historyjki, huśtawka mi jakoś tak pobudza kreatywność. A wymyślać to ja uwielbiam :-). I jeszcze jedno. Ludzie często wyzywają mnie od satanistów, więc tu od razu piszę: jestem wierząca. Nie utożsamiam się z żadym satanizmem (ale szanuje satanistów [teistycznych, laveyańskich itd.], znam parę takich osób). Oficjalnie jestem katoliczką, choć nie uczęszczam do kościoła katolickiego - o wiele bardziej podoba mi się wiara protestancka. Tylko, że jedyny znany mi zbór (II Zbór Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan w Szczecinie) jest, hm, w Szczecinie, a to miasto obok. No i nie byłam dotychczas na żadnej mszy.
Ale się rozpisałam :-D. Mam nadzieję, że nie przynudzam? A może jeszcze coś mam o sobie napisać?
|
| Eldhwen - 2011-08-16 17:44:29 |
Nie, ani trochę nie przynudzasz! Fajnie, że ktoś nowy dołączył, bo ostatnio forum serio zamiera. Toteż witamy serdecznie! :D Fajnie, że grasz na czymś i jeśli cię to zmotywuje (bo mnie motywuje bardzo), to powiem Ci że większość muzyków rockowych/metalowych to samouki. Fajnie by było jakbyś napisała jakąś małą recenzję wypocin Dziadka Ozza, sama nie czytałam a jestem ciekawa opinii innych ;)
Aha, a właściwie za co masz szacunek do satanistów?
|
| Zbłąkini - 2011-08-17 03:56:00 |
A "wypociny Dziadka Ozza" to moja osoba czytała całkiem niedawno. W końcu udało mi się za nią zabrać przeznaczając na jej czytanie "czas na kończenie prac" na plenerze malarskim :P Na początku jakoś kiepawo mi to szło ale później oderwać się nie mogłam. Pełna może odrobinkę dziwnego humoru ale w końcu to Ozzy. ogólnie wrażenia pozytywne jak najbardziej. No i oczywiście polecam. Jedyną wadą jest cena... No ale w sumie ja naciągnęłam na tą książkę mamę więc nie mam co narzekać xD No i witam witam :D Może jakoś forum się rozkręci. Ja sama czasu nie miałam coby tu wchodzić. Wakacje, wyjazdy...
|
| Hekate - 2011-08-17 21:36:53 |
Witam nowego użytkownika :) Ja też nałogowo huśtam się na huśtawce, chociaż chyba jestem na to już trochę za stara (na szczęście huśtawkę mam przed domem).
|
| Kaatinkaa - 2011-08-27 23:29:43 |
Na trochę zniknęłam, (oprócz małej ilości czasu to wina też mojej pamięci...), ale nadal chciałabym wreszcie zacząć na poważnie się udzielać. Dzięki za motywację, choć jeśli mi starczy czasu, to od nowego roku szkolnego będę miała nauczyciela (jak go sobię znajdę ;) ). Recenzję postaram się napisać w najbliżyszym czasie. Cóż, dotychczas poznałam tylko satanistów laveyatańskich i są to ludzie pełni charyzmy, otwarci, uśmiechnięci i nader wszystko inteligentni. Lubię wszystkich których poznałam, choć obecnie utrzymuję kontakt tylko z jedną dziewczyną. Aha i jakby się ktoś pytał to wszystkich poznałam przez internet :D. Huśtawkę przed domem też mam, tylko jest zawieszona na łańcuchach, związku z czym strasznie brudzi rdzą. I ręki mi się nie podaje, bo są całe w odciskach... Na huśtawki nie można być za starym!!! A pozatym... to wolny kraj. Nie ma organiczeń wiekowych co do huśtania się :P.
|
| Marwoaleth - 2011-08-28 12:21:32 |
Kaatinkaa, witam rówieśniczkę :D Też jestem '98 ;)
|